notki.pyw.pl
feed
autor: katal  18 mar 2011 2:00 pm

Wróćmy jednak do rentowności naszej inwestycji. W rachunku powinniśmy zwrócić uwagę na dwa aspekty:
- wzrost ceny nieruchomości
- zyski z wynajmu
Sądzę, że nabywając w obecnej chwili apartamenty nad morzem nie ma co liczyć na wielki przyrost ich ceny. Przynajmniej nie w krótkim czasie. Można chyba jednak liczyć na utrzymanie realnej wartości w czasie. To już dużo.
Przypatrzmy się teraz dochodom} z wynajmu.
Załóżmy, że apartamenty nad morzem są wynajmowane w 100% w lipcu i w sierpniu. Przyjmijmy też bezpiecznie, że można je wynająć  także w połowie dni czerwca i przez połowę dni maja. Wrzesień i kwiecień  – to już tylko 5-6 dni wynajmu. W lutym przypadają szkolne ferie i nad morze często przyjeżdżają rodziny z dziećmi, które mają problemy z drogami oddechowymi lub tarczycą – możemy przewidzieć znowu  5-6 dni wynajmu. Styczeń, październik i listopad to zazwyczaj miesiące martwe. Możemy za to założyć noworoczny, 2-3 dniowy pobyt gości z ceną, jak w sezonie letnim.
No właśnie: jakie są ceny wynajmu|ile kosztuje wynajem}?
Zależą one od miesiąca, w którym przyjeżdżają goście, ilości osób wynajmujących apartament w apartamencie} i długości pobytu. Przeciętnie można liczyć w tzw. wysokim sezonie 220zł/dobę, za czteroosobowy apartament. Druga połowa czerwca i pierwsza września (niektórzy rozciągają ten czas na cały czerwiec) to tzw. średni sezon. Zaliczamy do niego również ulubione przez wszystkich długie weekendy. W tym czasie otrzymamy 160-180zł/dobę. W pozostałym okresie, czyli w niskim sezonie, cena wynajmu wyniesie już tylko 100-120zł/dobę.
Po pomnożeniu ilości dni wynajmu przez ich ceny i zsumowaniu wszystkiego uzyskamy wynik w postaci przychodu z wynajmu na poziomie 22000zł. Podchodząc do niego z zasadą ostrożności przy ocenie dochodów odejmijmy od tej sumy 10%. Przychód, który przyniesie nam przez rok wynajmu apartament nad morzem wyniesie więc około 20tys. złotych.
Nie możemy jednak zapomnieć o wydatkach. Spróbujmy je policzyć:
- czynsz we wspólnocie wraz z kosztami wszystkich mediów – 300zł/m-c, 3600zł/rok
-  energia elektryczna – 50zł/m-c, 600zł/rok
- telewizja satelitarna i Internet – 100zł/m-c, 1200zł/rok
- czystość – 35zł/m-c, 420zł/rok
- utrzymanie własnej strony internetowej (domena na serwerze u pewnego ale nie najdroższego dostawcy) – 150zł/rok
- reklamy naszego apartamentu w Internecie ( skromnie) – 300zł/rok.
Nie uwzględniliśmy sprzątania apartamentu – ale to najczęściej doliczamy gościom do rachunku.
 Nie zapominamy także o podatku – 8,5% ryczałtu liczonego od przychodów ( bez pomniejszania ich o koszty) obciąża nasz wynik kwotą 1700zł/rok.
Wynajmowany turystom apartament nad morzem da nam rocznie ok. 12tys. zł. czystego zysku.
W naszym rachunku nie uwzględniliśmy jeszcze kosztu naszej pracy:
- przy korespondencji e-mailowej i rozmowach telefonicznych w sprawie najmu
- przy przyjmowaniu gości i odbieraniu apartamentu po wynajmie
- przy nadzorze nad sprzątaniem
- przy dodatkowo prowadzonej samodzielnej reklamie w sieci
Jest to spory nakład pracy.
Nie policzyliśmy też kosztów remontów, które w takim mieszkaniu musimy dokonywać częściej niż w mieszkaniu, które sami użytkujemy.
Czas na wnioski.
Pięć do sześciu procent rentowności po podatku – to tyle samo lub bardzo niewiele więcej niż na lokacie bankowej.
Jeśli więc nie nastąpi przyrost wartości nieruchomości, to apartamenty nad morzem,pod wynajem mogą być rentowną inwestycją tylko wówczas, gdy zdołamy przedłużyć czas ich wynajmu ponad 100-105 noclegów, które policzyłam w kalkulacji, bądź też uzyskamy korzystniejszą cenę za nocleg.
Bardzo Państwu życzę zarówno jednego jak i drugiego. Wynajmuję apartamenty od kilku lat ( linki w tym artykule kierują czytelnika do strony WWW, która opisuje wynajmowane przeze mnie mieszkania położone nad morzem w Ustce ).
Stąd wiem, jakie to trudne.

Możliwość komentowania jest wyłączona.

© Szybkie notki 2012.